Gdy sportowiec mówi o psie jak o członku rodziny, zwykle nie chodzi wyłącznie o ciekawostkę z życia prywatnego. Historia psa Artura Szpilki pokazuje, jak mocno pięściarz łączy codzienność, trening i przywiązanie do zwierząt. Porządkuję najważniejsze informacje o Pumbie, Cycu oraz nowym psie nazwanym na cześć poprzedniego pupila.
Najważniejsze fakty o psach Artura Szpilki w kilku zdaniach
- Pumba to pies rasy American Bully XL, który trafił do rodziny w 2016 roku.
- Cycu był miniaturowym bulterierem i przez lata pozostawał najbardziej rozpoznawalnym pupilem pięściarza.
- Poprzedni Cycu odszedł w październiku 2025 roku, co mocno przeżył jego właściciel.
- W 2026 roku pojawił się nowy Cycu junior, również American Bully XL.
- Pumba często towarzyszył Szpilce podczas spacerów, treningów i górskich wypraw.

Kim są psy związane z Arturem Szpilką
Przez wiele lat kibice kojarzyli pięściarza przede wszystkim z dwoma psami. Starszy Cycu był miniaturowym bulterierem, który trafił do Artura Szpilki i Kamili Wybrańczyk na początku 2014 roku. Pumba dołączył do rodziny pod koniec 2016 roku jako szczeniak rasy American Bully XL.
To ważne rozróżnienie, bo w starszych artykułach i materiałach w mediach społecznościowych oba psy bywają opisywane jako aktualni pupile sportowca. Cycu, znany z wcześniejszych publikacji, już nie żyje. W 2026 roku Szpilka przyjął natomiast nowego psa tej samej rasy co Pumba i nadał mu imię po swoim zmarłym przyjacielu.
| Pies | Rasa | Najważniejsze informacje |
|---|---|---|
| Cycu | Miniaturowy bulterier | Towarzyszył rodzinie od 2014 roku, zmarł w 2025 roku. |
| Pumba | American Bully XL | Dołączył do rodziny w 2016 roku i nadal jest obecny w życiu Szpilki. |
| Cycu junior | American Bully XL | Nowy pies przyjęty w 2026 roku, nazwany na cześć poprzedniego Cyca. |
Dlaczego Pumba stał się tak popularny
Pumba szybko przestał być tylko psem znanego sportowca. Szpilka regularnie pokazywał go w filmach i zdjęciach, a wspólny profil poświęcony pupilom przyciągnął dużą grupę obserwujących. Właściciel często nazywał psy swoimi dziećmi, co dobrze pokazuje, jaką rolę odgrywały w jego codzienności.
Wizerunek Pumby wyróżniał się także rozmiarem i mocną sylwetką. American Bully XL może wyglądać imponująco, ale sama postura nie mówi niczego o charakterze konkretnego zwierzęcia. Moim zdaniem to rozsądne przypomnienie, bo wiele osób niesłusznie ocenia psa wyłącznie po wyglądzie.
Szpilka wspominał, że Pumba towarzyszył mu podczas aktywności fizycznej i potrafił biegać nawet około 15 kilometrów dziennie. Nie należy jednak traktować tej liczby jako uniwersalnej normy. Tak długi wysiłek ma sens tylko przy odpowiednim wieku, zdrowiu, przygotowaniu i pogodzie.
Sportowiec, pies i wspólna aktywność
W przypadku zawodnika boksu i MMA wspólne treningi z psem mogą wyglądać naturalnie. Spacer, spokojny bieg czy marsz w terenie pomagają utrzymać rytm dnia, a zwierzę daje dodatkową motywację do wyjścia z domu. Pies nie powinien jednak być traktowany jak sprzęt treningowy, który ma dopasować się do planu człowieka za wszelką cenę.
Największe znaczenie mają temperatura, nawierzchnia i kondycja psa. Wysokie góry, śnieg, oblodzenie albo upał mogą stworzyć zagrożenie nawet dla silnego i aktywnego zwierzęcia. Głośna wyprawa w Karkonosze z udziałem Pumby pokazała, że w trudnych warunkach rozsądniej skrócić trasę, niż próbować za wszelką cenę realizować sportowy plan.
Przeczytaj również: Vinícius Júnior - Jak gra gwiazda Realu Madryt?
Co z tego wynika dla właściciela psa
- Zwiększaj dystans stopniowo, zamiast od razu zaczynać od wielokilometrowego biegu.
- Kontroluj łapy po marszu po kamieniach, śniegu lub asfalcie.
- Nie ćwicz intensywnie z psem podczas upału i wysokiej wilgotności.
- W górach sprawdzaj pogodę, długość trasy i możliwość szybkiego odwrotu.
- Jeżeli pies zwalnia, dyszy nietypowo albo odmawia dalszej drogi, zakończ aktywność.
Nowy Cycu junior i znaczenie tego imienia
Śmierć pierwszego Cyca była dla Szpilki trudnym doświadczeniem. Pies towarzyszył mu przez ponad dekadę, dlatego decyzja o nadaniu nowemu pupilowi tego samego imienia ma przede wszystkim emocjonalny i rodzinny charakter, a nie marketingowy.
Nowy Cycu junior jest American Bully XL, podobnie jak Pumba. Nie oznacza to jednak, że zastępuje poprzedniego psa. Takie imię może być sposobem na zachowanie wspomnienia, ale nowy zwierzak powinien mieć własną relację z opiekunami, własny temperament i własne potrzeby.
Właśnie tutaj widzę najbardziej ludzką część tej historii. Osoba przyzwyczajona do sportowej rywalizacji może być publicznie twarda, a jednocześnie bardzo mocno przeżywać stratę zwierzęcia. Psy Szpilki pokazują, że życie zawodnika nie składa się wyłącznie z walk, przygotowań i wyników.
Co warto wiedzieć przed wyborem psa o podobnej budowie
Popularność Pumby może sprawiać, że część osób zacznie interesować się rasą American Bully XL. Trzeba jednak pamiętać, że duży i silny pies wymaga odpowiedzialnego prowadzenia, socjalizacji oraz kontroli weterynaryjnej. Sam efektowny wygląd nie powinien być powodem zakupu.
Przed wyborem takiego psa trzeba ocenić własne warunki mieszkaniowe, czas, możliwości szkolenia i doświadczenie. Koszty obejmują nie tylko karmę, ale również profilaktykę, akcesoria, szkolenie i ewentualne leczenie. Przy dużym psie pojedyncza wizyta weterynaryjna lub zabieg może być wyraźnie droższy niż w przypadku małej rasy.
Nie kopiowałbym też bezrefleksyjnie aktywności pokazywanej w internecie. Jeden pies dobrze znosi długie marsze, drugi po krótkim spacerze potrzebuje odpoczynku. Najlepszy plan zawsze dopasowuje się do konkretnego zwierzęcia, a nie do popularnego nagrania sportowca.
Pumba, Cycu i sportowa codzienność za kulisami
Najkrócej mówiąc, aktualna historia obejmuje Pumbę oraz nowego Cyca juniora, a wcześniejszy miniaturowy bulterier pozostaje ważną częścią wspomnień rodziny. Pumba jest najbardziej znanym psem Szpilki, ponieważ przez lata pojawiał się przy treningach, podróżach i publikacjach w mediach społecznościowych.
Dla kibica boksu lub MMA to ciekawy, bardziej prywatny obraz zawodnika. Za przygotowaniami do walki stoi człowiek, który znajduje odpoczynek w spacerach, opiece i zwyczajnej obecności zwierząt. I właśnie dlatego historia tych psów wykracza poza ciekawostkę o celebrycie, pokazując, że relacja z psem może być ważnym elementem codziennej równowagi.